Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

Henryk Gąsior

Postrach snajperów *

Nie wiem, czy zawsze chciałem zostać bramkarzem, ale nigdy tego nie żałowałem. Bramkarz w piłce ręcznej to ktoś ważny. Jeżeli ma słabszy dzień to drużyna męczy się na boisku i nigdy nie jest pewna korzystnego wyniku. Zawsze lubiłem, żeby cos zależało ode mnie. W sporcie uczyniłem zadość swoim tęsknotom.

W bramce stanąłem w 1950 roku w Zrywie Chorzów, a następnie do roku 1973 broniłem barw AZS Katowice i WKS Śląsk Wrocław. Pierwszym moim trenerem był Romuald Skolud a później mogłem słuchać wskazówek innych znakomitych szkoleniowców, do których należeli: Jerzy Til, Tadeusz Breguła, Władysław Stawiarski, Antoni Szymański, Aleksander Gmyrek czy Janusz Czerwiński. Cztery razy startowałem w mistrzostwach świata, dwa razy w „siódemkę” i dwa razy w „jedenastkę”. W mistrzostwach świata w roku 1958 (NRD) Polska zajęła piąte miejsce a ja zostałem uznany trzecim bramkarzem na świecie. Pamiętam, że po meczu z Jugosławią zostałem obwołany bohaterem spotkania i otrzymałem śliczną piłkę z autografami. 

W 1963 roku odbyły się mistrzostwa świata w „jedenastce” w Szwajcarii. To były dla polskiej piłki ręcznej udane zawody. Zajęliśmy  czwarte miejsce a ja zostałem uznany najlepszym bramkarzem turnieju. Dużo o tym pisano w prasie, otrzymałem też kilka znaczących nagród. Jako ciekawostkę podam, że w przerwie pomiędzy mistrzowskimi meczami rozegraliśmy  mecz piłki nożnej Europa – Ameryka. Również w piłkę nożną grałem nieźle, wraz z europejskim kolegami nie daliśmy żadnych szans Ameryce wygrywając ten mecz 8:1.

W reprezentacji Polski występowałem w latach 1956 – 1967. Jak pierwszy zawodnik, w grach zespołowych, z orzełkiem na piersi rozegrałem 100 spotkań międzypaństwowych, nie licząc meczów międzynarodowych i klubowych. Równocześnie grałem w piłkę nożną. Z powodzeniem udało mi się pogodzić te dwie dyscypliny sportu oraz naukę i pracę zawodową. We wrocławskim Śląsku grałem już tylko w piłkę ręczną, zdobywając tytuły mistrza Polski.

Gdybym miał opisać wszystkie ciekawe wydarzenia z mojej kariery sportowej to na pewno zabrakłoby miejsca dla innych wspomnień. Muszę jednak stanowczo zaznaczyć, że nigdy nie żałowałem swojego wyboru, pokochałem piłkę ręczną a ona odwzajemniła mi tę miłość.

*- przedruk wspomnień z wydawnictwa ZPRP „75 lat piłki ręcznej w Polsce – Warszawa 1993. 

Pin It on Pinterest