Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

26 marca 2016

Liga Mistrzów: Vive Tauron w ćwierćfinale

Vive Tauron Kielce po raz drugi pokonał Mieszkow Brześć i tym samym awansował do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Podopieczni Talanta Dujszebajewa o wynik musieli walczyć aż do ostatnich minut meczu.

2016.03.26 KIELCE PILKA RECZNA HANDBALL LIGA MISTRZOW SEZON 2015/2016 VIVE TAURON KIELCE - HC MIESZKOW BRZESC N/Z  TIOUMENTSEV BARABASH ALEXANDER  FOTO DANIEL KORDOS / PRESSFOCUS

Białorusini, podobnie jak w pierwszym spotkaniu, od samego początku starali się współpracować z obrotowym, Rastko Stojkoviciem. Gra była dynamiczna, choć kielczanom brakowało pewności w defensywie, co ułatwiało rywalom wypracowanie pozycji rzutowych. Gospodarze również nie mieli problemów z umieszczeniem piłki w bramce, czego efektem był wynik oscylujący wokół remisu (4:4; 9 min.).

Największą bronią Mieszkowa był dawny obrotowy Vive, Stojković, natomiast w zespole mistrzów Polski najskuteczniejsi okazali się skrzydłowi. Choć gospodarze byli faworytem spotkania, nie potrafili narzucić własnych warunków i musieli być w pełni skoncentrowani (8:8; 14 min.). Po kwadransie obie drużyny wyhamowały. Przestój przerwał Karol Bielecki, a z dobrej strony prezentował się Marin Šego, co poderwało pozostałych zawodników do walki.

Niewielka przewaga, którą mieli gospodarze, nie stopniała nawet gdy grali oni w podwójnym osłabieniu. Kibice mogli więc mieć powody do radości, bowiem wraz z upływem czasu kielczanie byli coraz bliżej upragnionego ćwierćfinału. Niestety, końcówka należała do gości, którzy dzięki bardzo dobrej defensywie zniwelowali stratę i doprowadzili do remisu.

Mieszkow potrzebował dwóch minut, by po przerwie powrócić na prowadzenie, a była to zasługa wykorzystanego rzutu karnego. Mistrzowie Polski skorzystali jednak z dwuminutowej kary Atmana i uspokoili swoje poczynania. Pod własną bramką starali się podwyższać defensywę, tym samym sprawiając białoruskim rozgrywającym problemy przy rozegraniu akcji (21:17; 41 min.).

Podopieczni Talanta Dujszebajewa mądrze oraz spokojnie rozgrywali atak pozycyjny, natomiast w obronie starali się utrudniać zadanie rywalom. Awans Polaków do ćwierćfinału wydawał się coraz bliższy, szczególnie że w zanadrzu pozostawała czterobramkowa zaliczka z pierwszego spotkania.

Wtedy to powtórzył się scenariusz z końcówki pierwszej połowy. Kolejne niepotrzebne błędy gospodarzy dały Białorusinom możliwość wyprowadzenia kontrataków i zmniejszenia strat, co spotkało się z reakcją trenera Dujszebajewa (25:24; 51 min.).

Mistrzom Polski brakowało zarówno koncentracji jak i pomysłu na rozegranie ataku pozycyjnego. Indywidualnych akcji próbowali Michał Jurecki oraz Denis Buntić, ale początkowo nie przynosiło to efektu w postaci bramki. Po stronie Mieszkowa szalał Łotysz, Dainis Krištopāns.

Na całe szczęście w ostatnich minutach kielczanie zdołali utrzymać przewagę i sytuacja nie wymsknęła się spod kontroli. Choć zwycięstwo Vive Tauronu nie było wysokie, to najważniejszy pozostaje awans do dalszej fazy rozgrywek, w której przyjdzie zmierzyć się ze zwycięzcą dwumeczu pomiędzy SG Flensburg-Handewitt a Montpellier HB.

Vive Tauron Kielce – HC Mieszkow Brześć 33:30 (14:14)

Pierwszy mecz: 32:28 dla Vive Tauronu. W dwumeczu: 65:58 dla Vive Tauronu.

Fot. PRESS FOCUS

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest