Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

30 maja 2015

Pewna wygrana Polek, czas na Ukrainę!

Reprezentacja Polski pokonała w Elblągu Islandię 25:18 (14:7). Towarzyskie spotkanie było ostatnim sprawdzianem Biało-czerwonych przed dwumeczem play-off z Ukrainą o awans do MŚ 2015. Już 6 czerwca podopieczne Kima Rasmussena zmierzą się z naszymi wschodnimi sąsiadkami w Użgorodzie. Rewanż 14 czerwca w Szczecinie.

Na przedmeczowej rozgrzewce ogromny pech dopadł prawoskrzydłową polskiego zespołu Anetę Łabudę, która skręciła staw skokowy. W szesnastce zastąpiła ją Katarzyna Janiszewska. Towarzyski pojedynek rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Zarówno jedne jak i drugie zawodniczki nie ustrzegły się niecelnych rzutów. Biało-czerwone szybciej uspokoiły swoje poczynania i od stanu 3:3 zaczęły prawdziwy festiwal.

Obroną Polek dyrygowała Monika Stachowska i przyznać trzeba, że gra w defensywie wyglądała imponująco. Dzięki temu możliwe było regularne powiększanie przewagi. Islandki miały problem z rozegraniem skutecznego ataku pozycyjnego, a w ich grze było zbyt dużo błędów. Pozwoliło to Polkom na wyprowadzenie licznych kontrataków.

Jeszcze w pierwszej połowie debiut w oficjalnym meczu reprezentacji zaliczyła praworozgrywająca Monika Kobylińska, która po bardzo dobrym sezonie w Vistalu Gdynia dostała szansę od Kima Rasmussena. W tej części meczu dobrze między słupkami spisywała się Anna Wysokińska, a trafienia Patrycji Kulwińskiej i Agnieszki Jochymek pozwoliły Biało-czerwonym zejść do szatni z siedmioma bramkami przewagi.

Początek drugiej połowy to równie mocne uderzenie czwartej drużyny ostatnich Mistrzostw Świata. Rywalki próbowały utrzymać się w grze, jednak sytuacja byłą pod kontrolą Polek. Między słupkami pojawiła się Izabela Prudzienica, która również zapisywała na swoim koncie skuteczne interwencje. Przyjezdne były bezradne, natomiast Biało-czerwone raz po raz powiększały dystans (22:11; 48 min.).

W ostatnich minutach Islandki walczyły o poprawienie rezultatu i zmniejszenie rozmiarów porażki. Wykazały się one nieco wyższą skutecznością, jednak wygrana Polek nie była zagrożona. Dobrze spisujące się podopieczne Kima Rasmussena czekały na ostatni gwizdek, by móc cieszyć się z drugiej wygranej nad drużyną Agusta Johannssona. Dla naszych zawodniczek był to ostatni przed dwumeczem play-off z Ukrainą o awans do MŚ 2015.

POLSKA – ISLANDIA 25:18 (14:7)

POLSKA: Prudzienica, Wysokińska – Kobylińska 1, Stachowska, Niedźwiedź 2, Grzyb 2, Janiszewska 2, Pielesz 4, Zych 1, Drabik 1, Kołodziejska 2, Cebula, Stasiak 2, Jochymek 2, Kulwińska4, Byzdra 2.

Trener: Kim Rasmussen

ISLANDIA: Mariasdottir, Stanciu – Hansdottir 3, Palsdottir 3, Stefansdottir 5, Jonsdottir Rut, Asgeirsdottir, Prastarsdottir 1, Juliusdottir 1, Daviasdottir, Gudmundsdottir Anna 1, Haraldsdottir2, Gudmundsdottir Kristin 1, Porgeirsdottir, Omarsdottir, Jonsdottir Sunna1.    

Trener: Agust Johannsson

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest