Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

17 września 2007

Medalistki bez strat

Najlepszy trzy zespoły poprzedniego sezonu kobiecej ekstraklasy zgodnie wygrały swoje ligowe spotkania. Broniące tytuły SPR Lublin pokonało Finepharmą J.Góra 34:27. W takim samym stosunku zwyciężyła drużyna Interferie Lublin ze Startem Elbląg. Najłatwiejszego rywala z czołowej trójki miała Piotrovia, której wyprawa do Goleniowa na potyczkę z Łącznościowca Szczecin nie mogła się zakończyć inaczej jak tylko wysoką wygraną, 29:15.

Występ Piotrcovii na Wybrzeżu miał jednostronny przebieg. Zespół gości grał w najsilniejszym składzie tylko pięć minut. Później trener Roman Jezierski dał szansę gry zawodniczkom rezerwowym. Każda z czternastu piłkarek miała szanse pokazania się. Aż 12 piotrkowianek zdobyło gole, w tym grająca pierwszy mecz w tym sezonie rekonwalescentka Kamila Szczecin.

Choć sobotni rywal mistrzyń Polski należał co najwyżej do ligowych średniaków, to SPR nie potrafił w konfrontacji z nim wyraźnie udokumentować swojej wyższości technicznej i taktycznej. Lublinianki dość szybko – po bramkach Doroty Malczewskiej i Katarzyny Duran – uzyskały prowadzenie 2:0, jednak równie szybko je roztrwoniły i w 7. min po dwóch golach Moniki Odrowskiej przegrywały 4:5. Po kilku minutach zespół SPR odzyskał prowadzenie, w 20. minucie było już 14:9. Potem nastąpił okres nieskutecznej gry lubelskiego zespołu (8 rzutów w słupek lub poprzeczkę) i Finepharm zmniejszył straty do jednej bramki.

Po zmianie stron nasz zespół zagrał bez należytej koncentracji, często gubił piłkę i raził nieskutecznością. Gdyby nie udane interwencje bramkarki Jolanty Pierzchały, która zastąpiła chorą Magdalenę Chemicz, to zwycięstwo gospodyń mogło być zagrożone. Jeszcze w 52. minucie lublinianki wygrywały tylko 28:26. W końcowych minutach spotkaniach znów jednak pokazały klasę. Grając nawet w potrójnym osłabieniu nie pozwoliły rywalkom na zdobycie bramki (m.in. Pierzchała obroniła rzut karny wykonywany przez Martę Gęgę).

To nie było to, o co mi chodzi. Nie jestem zadowolony z gry zespołu i nie do końca potrafię zrozumieć przyczyny tego, co prezentuje jako zespół. Oczywiście mamy problem z obsadą prawego rozegrania i tu coś może zmienić tylko potwierdzenie do gry Agnieszki Tydy – powiedział trener SPR Jan Packa.

W Lubinie Start w miarę skutecznie przeciwstawiał się Zagłębiu do 35 minuty – strata trzech goli. Od tego momentu gospodynie powiększały przewagę, by po kolejnych dziesięciu minutach prowadzić już 29:20. Do końca spotkania warunki gry dyktowały lubinianki, które utrzymywały bezpieczną przewagę nad rywalkami. Bardzo dobrze prezentowała się Agnieszka Jochymek – zdobywczyni 11. bramek, a także Elżbieta Olszewska

Do interesującej rywalizacji trenerów – Grzegorza Gościńskiego i Krzysztofa Przybylskiego doszłó w Chorzowie. Obaj wkrótce obejmą reprezentację młodzieżową, którą równolegle zajmował się trener seniorek, Zenon Łakomy. – Rozmawiałem z Grześkiem o tej sprawie i ustaliliśmy, że to on oficjalnie zostanie pierwszym trenerem. Tak naprawdę to wspólnie będziemy odpowiadać za zespół i mamy już pewne pomysły szkoleniowe. Co do naszego meczu ligowego, to górą był Grzegorz, ale równie dobrze mógł wygrać Ruch. Moje dziewczyny zagrały bardzo słabo.

Istotnie Łączpol wygrywając 25:21 zanotował drugie wyjazdowe zwycięstwie po awansie do ekstraklasy. Spotkanie w Chorzowie to także rywalizacja biednego Ruchu z bogatym Łączpolem. Chorzowianki – jak pisze ”Przegląd Sportowy” mają najniższy budżet w ekstraklasie, wynoszący 400 tys. zł. Z kolei gdyński klub uzbierał ponad milion złotych, co jest zasługą władz miasta (500 tys. zł), firmy Łączpol (400 tys.) i mniejszych sponsorów.

– Był to typowy mecz walki o ligowe punkty, niezbyt atrakcyjny dla kibiców – mówi Grzegorz Gościński, trener Łączpolu. – W grze mojego zespołu zabrakło polotu. Wpływ na to miało z pewnością to, że nie dość, iż cały piątek spędziliśmy w podróży, to na dodatek ze względu na liczne imprezy nie udało nam się w okolicy zarezerwować hotelu i musieliśmy nocować w odległej o 200 km. Spale. Efekty tego było widać na początku spotkania, kiedy to dziewczyny miały problemy z koncentracją.

Wyniki 3.kolejki:

Interferie Zagłębie Lubin – Start Elbląg 34:27 (19:15)
Łącznościowiec-Poczta Polska Szczecin – Piotrcovia Piotrków Tryb. 15:29 (8:15)
Zgoda Ruda Śląska – AZS Politechnika Koszalińska 32:27 (16:13)
KPR Ruch Chorzów – Łączpol Gdynia 21:25 (9:13)
SPR Safo Lublin – Finepharm-Carlos Jelenia Góra 34:27 (20:16)
Słupia Słupsk – Dablex AZS AWFiS Gdańsk 23:26 (8:15).

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest