Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

5 lutego 2010

Najbardziej boli goła szyja

– Ten turniej kosztował nas sporo sił – przyznał Krzysztof Lijewski. Co boli najbardziej? – Goła szyja, bo bez medalu – stwierdził Mariusz Jurkiewicz. Reprezentanci Polski opowiedzieli portalowi tokfm.pl o swoim samopoczuciu po zakończonych w niedzielę ME.

– Udało się wyeliminować straty w ludziach – optymistyczne podsumowanie, grającego na co dzień w Hiszpanii, zawodnika brzmi jak żołnierski donos z wojennego frontu. Właściwie to nim jest – bo w Austrii szczypiorniści musieli stoczyć niejedną sportową batalię.

Mariusz Jurkiewicz podczas meczu z Hiszpanią /Fot. Marek Biczyk

– Skręcone kostki, rozwalona głowa, złamany nos – wyliczał Daniel Żółtak. – Każdy miał jakieś urazy, był obolały. Było tego sporo, ale w naszym sporcie trzeba się z tym liczyć. Jeżeli wygrywaliśmy mecze to nie czuło się tego w kościach. Każda wygrana pchała nas do przodu. Marzyliśmy o tym medalu – westchnął nasz obrotowy.

Walka o spełnienie marzeń dla kilku biało-czerwonych kończyła się właśnie w takich kolorach – krew i bandaż symbolizujące nasze barwy narodowe. Ale urazy Tomasza Rosińskiego i Michała Jureckiego zostały błyskawicznie opatrzone.

– Przyjechaliśmy wszyscy zdrowi. Jakieś potłuczenia czy drobne urazy są, ale to normalne po takim turnieju. Udało się uniknąć kontuzji, wróciliśmy wszyscy cali i to jest najważniejsze – cieszył się Jurkiewicz.

Dwa tygodnie intensywnego grania na pewno jednak da sie odczuć w kościach. – Ten turniej kosztował nas sporo sił – przyznał Krzysztof Lijewski. Co boli najbardziej? – Goła szyja, bo bez medalu – dodał rozgrywający Reyno de Navarra San Antonio Pampeluna.

Broni Francuz Nikola Karabatic, w ataku Krzysztof Lijewski /Fot. Marek Biczyk

Żeby zapomnieć o medalu, którego nie ma reprezentanci Polski będą potrzebować jeszcze parę dni spokoju – już bez kibiców i prezydenta.

– Potrzebuję jeszcze z dzień, dwa żeby ochłonąć po tym wszystkim i żeby to przełknąć – mówił o gorzkim smaku porażki Daniel Żółtak. – Głowy są jeszcze spuszczone i to potrwa parę dni. Każdy ma swoje przemyślenia co do tych dwóch ostatnich meczów. Ale najdalej za tydzień uleci nam to z głów i będziemy mieli tylko pozytywne wspomnienia – dodał Krzysztof Lijewski.

– "Reset" pamięci im szybciej przyjdzie tym lepiej. Nie ma łatwo czy trudno, musimy to zrobić – stanowczo stwierdza Mateusz Jachelwski. Po tym poznaje się prawdziwego sportowca, że zapomina o porażkach, wygranych, całym turnieju i przechodzi do porządku dziennego i zajmuje się swoją pracą.

(JKM) 

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest