Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

25 stycznia 2012

Zgodnie z planem

Taka sytuacja zdarzyć się może chyba tylko na Bałkanach. Na spotkaniu gospodarzy mistrzostw Europy z zaprzyjaźnioną Macedonią Beogradska Arena, na której rozgrywano mecz, w 90 procentach zapełniona była macedońskimi kibicami, a gdy akcje ofensywne rozgrywali Serbowie na hali słychać było buczenie i gwizdy! 
My jednak patrzyliśmy na ten mecz pod kątem biało-czerwonych. Zwycięstwo Macedończyków na zakończenie zmagań Grupy I rundy zasadniczej ME spychało nasz zespół na przedostatnie miejsce w grupie – decydowała o tym mała tabela pomiędzy zespołami, które zakończyły tę fazę z pięcioma punktami, Polska miała najgorszy bilans spotkań z Niemcami i Macedonią. Ponadto Macedończycy dzięki zajętemu miejscu uzyskiwali promocję do turnieju kwalifikacyjnego o olimpiadę. Obawialiśmy się więc, że Serbowie odpuszczą spotkanie z zaprzyjaźnionymi sąsiadami. 

Pierwsza połowa w pełni potwierdziła nasze obawy, bowiem Serbowie grali na pół gwizdka, gwiazdy tej drużyny np. Momir Ilić mało grali, a bramkarz, bohater Serbów  Darko Stanić w ogóle. Nic więc dziwnego, że do przerwy przegrywali jedną bramką. Pierwsza połowa była też treningiem strzeleckim Kiryła Lazarova. Ten supersnajper z Atletico Madryt otworzył wynik spotkania, ustalił wynik pierwszej połowy, a do przerwy rzucił dziewięć z jedenastu goli Macedończyków! Macedonia w 20 minucie prowadziła już trzema bramkami (6:9) i była to jej największa przewaga w pierwszej połowie. 

Po przerwie wynik oscylował wokół remisu lub jednobramkowej przewagi Macedończyków (14:14, 17:18), a kibice mieli sporo dobrej zabawy. Szczytem aktorstwa było, gdy Ilić, który w poprzednich spotkaniach w każdym meczu dosłownie gryzł parkiet „dla Serbii”, tym razem chcąc przerwać „loba” wyrzuconego na kontrę przez macedońskiego golkipera, nie trafił w piłkę, co naturalnie skrzętnie wykorzystał macedoński skrzydłowy. W 54 min było 19:19, ale Serbowie nadal nie forsowali tempa, a w ataku wręcz wyrzucali piłki w aut. Wykorzystali to Macedończycy, którzy w 58 minucie prowadzili 22:19. Ten mecz powinien dostać nominacje do Oskara w kategorii najlepsi aktorzy. No cóż tego mogliśmy się jednak spodziewać. 
Macedonia skończyła drugą rundę na trzecim miejscu w grupie, my spadliśmy na piąte. Teraz pozostaje nam ściskać kciuki, by Serbia nie wywalczyła w Belgradzie tytułu mistrzowskiego. Wtedy dostaniemy promocje do turnieju kwalifikacyjnego o igrzyska olimpijskie z mistrzostw świata. W przypadku złota dla Serbii o wyprawie do Londynu  niestety możemy zapomnieć.

Fot. JG

SERBIA – MACEDONIA 19:22 (10:11)

SERBIA: Marjanac – Sesum 4, Vujin 5, Nikcević 1, Manojlović, Toskić 1, Ilić, Marković 1, Prodanović 1, Stojković 1, Rnić, Beljanski, Cutura, Stanković 2, Nenadic 3. Kary 2 min. Trener Veselin VUKOVIĆ.
MACEDONIA: Ristovski, Angelov – Stoilov 2, Alushovski 1, K. Lazarov 10, Mitkov , Jonovski , Angelovski, Temelkov 1, Mirkulovski, Markoski, Z.Mojsovski 2, N. Mojsovski 1, Dimovski 3, F. Lazarov 2. Kary 8 min. Trener Zvonko SZUNDOVSKI.
Sędziowali: Kenneth Abrahamsen i Arne M. Kristiansen (obaj Norwegia). Widzów 12 000.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest