Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

30 maja 2012

Polki walczyły jak lwice

Polska pokonała w Kwidzynie Rosję 30:22 (15:14) w meczu kwalifikacyjnym Euro 2012. Drużyna Jewgienija Trefiłowa przyjechała do naszego kraju opromieniona wygraniem jednego z trzech turniejów do Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Po raz ostatni Polki cieszyły się z wygranej nad Rosjankami w 1993 r. Organizatorzy zadbali o odpowiednią oprawę. Oba hymny odegrała  miejscowa Młodzieżowa  Orkiestra Dęta Państwowej Szkoły Muzycznej.


Karolina Kudłacz przedziera się przez rosyjską obronę /Fot. Kuba Gucma

Biało-czerwone przed dwoma ostatnimi kolejkami miały znikome szanse na awans do finałów. Wymogiem były dwa wysokie zwycięstwa, w tym także w niedzielę w Czarnogórze.  Jeden z warunków został spełniony, choć jak przyznał po meczu trener Kim Rasmussen „misja, która  wydawała się niewykonalna została spełniona”.

Spotkanie rozpoczęło się optymistycznym akcentem. W 35 sek. Kinga Byzdra  wykorzystała rzut karny a po chwili Karolina Kudłacz podwyższyła na 2:0. W bramce dobrze spisywała się Izabela Czarna. Nic dziwnego, że z Polki po 9 min prowadziły 6:2.  Po rzutach z drugiej linii rosyjskie bramkarki Anna Sedoikina i Maria Sidorowa często były bezradne. 


Kinga Byzdra dołożyła swoją cegiełkę do wygranej

Znany z szorstkiego charakteru i żywiołowych reakcji trener „sbornej” początkowo niemal ze stoickim spokojem przyglądał się wydarzeniom na boisku. Czasem tylko się uaktywniał i w swoim stylu, zaglądając prosto w oczy zawodniczce krzykiem oznajmiał jej co o niej myśli. Minuty mijały, a prowadzenie nadal było po  stronie zespołu gospodarzy (10:6 w 18 min).

Rosjanki, które w dniu meczu trenowały, nie zamierzały rezygnować z zanotowania korzystnego wyniku. Po indywidualnej akcji Ekateriny Davydenko na tablicy po raz pierwszy pojawił się remis 11;11. Tempo meczu mogło się podobać. Akcje błyskawicznie przenosiły się z jednej pod drugą bramkę. Gol Ekateriny Vetkovej oznaczał pierwsze w spotkaniu prowadzenie zespołu gości.


Patrycja Kulwińska w drugiej połowie zaprezentowała większą skuteczność

Ostatnie słowo w pierwszej połowie należało do Polek, które schodziły do szatni z jednobramkową zaliczką. 

Rosjanki po przerwie szybko zdobyły cztery bramki, tracąc tylko jedną. W kontratakach wyróżniała się Ekaterina Mariennikowa. Podania do kołowej Patrycji Kulwińskiej były dobrym urozmaiceniem gry Polek w ataku. Po karnym Aliny Wojtas wynik ponownie pozostawał nierozstrzygnięty. Wystarczyły jednak dwie kontry, aby zespół gości znów prowadził. Iza Czarna w bramce dokonywała cudów, co miało przełożenie na odrobieniem strat.

Polki po kolejnym trafieniu Wojtas i kontrze Byzdry objęły prowadzenie 22:20. Do końca gry pozostawał niespełna kwadrans a bonusem była „siódemka” w wykonaniu Kudłacz. Biało-czerwone walczyły jak lwice. W obronie dopadały rywalki, nie pozwalając na dokładne podania. Jeszcze 10 minut. Tablica pokazywała w tym momencie doskonały wynik 25:20. – Go Alina, go – krzyczał z ławki trener Rasmussen. Poskutkowało. Padła kolejna bramka dla Polek. Karę Kudłacz Rosjanki zamieniły na dwie bramki. Otuchę w serca Rosjanek wlało kolejne osłabienie. To przepisy przekroczyła Katarzyna Koniuszaniec. Po chwili kibice zobaczyli filmową akcję w wykonaniu Kudłacz, która podała do będącej w wyskoku Polenz. Efektem był gol – 28:22.


Historyczny sukces stał się faktem

Ostatnie dwie minuty kibice oglądali na stojąco. – Dziękujemy, dziękujemy – słychać było z każdego zakątka sali. – Nie wykorzystaliśmy 18 dogodnych sytuacji . Moje zawodniczki zachowywały się jakby były po dobrym bankiecie – podsumował trener Trefiłow.

Ostatnie mecze w grupie 3 zostaną rozegrane w najbliższą niedzielę: w Podgoricy (Czarnogóra – Polska) i Togliatti (Rosja – Wielka Brytania). Polki, aby awansować muszą wygrać sześcioma bramkami.

Polska – Rosja 30:22 (15:14)
POLSKA: Czarna, Baranowska –Stachowska 1, Polenz 3, Kudłacz 6, Koniuszaniec 4, Wojtas 6, Szwed, Stasiak 3, Repelewska 1, Kulwińska 2, Byzdra 4. Kary 8 min.  

ROSJA: Sidorowa, Sedoikina – Postnova 3, Petrova 1, Davydenko 5, Vetkova 1, Shipilova 1, Marennikova 4, Turei, Khmyrova 3, Sen, Chernoivanenko, Bliznova 1, Kary 2 min. 
Sędziowali: Jiri Opava, Pavel Valek (Czechy). Widzów 1300.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest