Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

24 lipca 2013

Dwa zwycięstwa Polek

Reprezentacja Polski juniorek przygotowuje się do finałów ME 2013, które w dniach 15-25 sierpnia odbędą się w Gdańsku i Gdyni. W pierwszym meczu turnieju towarzyskiego w Giżycku Biało-czerwone pokonały Białorusinki 26:23.  W innym spotkaniu Białoruś uległa Francji 23:25. Na koniec dnia podopieczne Haralda Tłuczykonta wygrały z Francją 22:16.

/Fot. MF (2)

W imprezie udział biorą trzy drużyny, które przeciągu trzech dni zagrają ze sobą po dwa razy, mecze rozgrywane są w systemie dwa razy po 25 minut.

W początkowej fazie starcia z Białorusią żadnej z drużyn nie udało się uzyskać przewagi. Pomiędzy słupkami w polskiej bramce dobrze spisywała się Natalia Krupa, broniąc rzut karny. Natomiast w białoruskiej drużynie niezwykle skuteczna była Dziyana Ilyna.

Polki nie potrafiły wykorzystać gry w przewadze i na pierwsze dwubramkowe prowadzenie reprezentacja Białorusi (4:6) wyszła w 12. minucie. Polki nie potrafiły znaleźć swojego rytmu, tracąc trzy bramki z rzędu.

Dzięki skutecznym kontrom, w 22. minucie po bramce Gabrieli Urbaniak na tablicy znów widniał remis 11:11. Jednak ostatnie słowo należało do przyjezdnych. Oba zespoły zeszły do szatni przy stanie 11:12 dla Białorusinek.

Przez większość czasu drugiej części gry utrzymywała się dwubramkowa przewaga przyjezdnych. Dopiero w 36. minucie, po efektownym rzucie z koła Patrycji Świerżewskiej, podopieczne Haralda Tłuczykonta doprowadziły kolejny raz do remisu 17:17. Biało-czerwone w końcówce meczu wykazały się charakterem walki, odnosząc pierwsze turniejowe zwycięstwo 26:23.

Po niespełna pięciu godzinach odpoczynku Białorusinki przystąpiły do drugiego meczu zaplanowanego na środę. Postawiły trudne warunki faworyzowanej reprezentacji Francji. Kolejne świetne zawody rozegrała Ilyina Dziyana, która wyróżniała się zarówno w ofensywie, jak i w obronie. Jednak tego dnia było to za mało na solidnie grające Trójkolorowe. Te skuteczne były zwłaszcza w szybkim ataku. Po pierwszej połowie przewaga Francji wynosiła trzy oczka (14:11).

Po przerwie ambitnie grające Białorusinki próbowały odrobić straty. Nie potrafiły jednak doprowadzić do remisu, marnując kilka stuprocentowych sytuacji. Zespół z Francji przez cały czas kontrolował przebieg spotkania, wygrywając ostatecznie 25:23.

Ostatnie spotkanie pierwszego dnia turnieju Polki rozpoczęły od mocnego uderzenia. W trzeciej minucie po rzucie, powracającej po kontuzji do gry, Kamili Konofał było 3:0 dla Biało-czerwonych. Francuzki sposób na polską obronę znalazły dopiero  dwie minuty później, zdobywając swoje premierowe trafienie. Trójkolorowe jednak zdecydowanie poprawiły swoją grę, doprowadzając po pierwszym kwadransie do remisu (6:6). Polki znów „wrzuciły drugi bieg” i wyszły na czterobramkowe prowadzenie 11:7. Taki wynik utrzymał się do końca pierwszej połowy. 

Początek drugiej części gry to niemoc rzutowa z obu stronach, którą efektownym lobem przerwała Konofał. Polki radziły sobie coraz lepiej w ataku, aby po bramce Aleksandry Zimnej w 36. minucie wyjść na prowadzenie 18:10. Do końca meczu podopieczne Harolda Tłuczykonta kontrolowały już przebieg gry, odnosząc przekonywujące zwycięstwo 22:16.

Spory wpływ na wygraną miała postawa bramkarki Natalii Krupy, która zanotowała ponad 40 procentową skuteczność.

Plan gier turnieju w Giżycku:

24.07.2013

Polska – Białoruś 26:23 (11:12)
Bramki dla Polski: Urbaniak 2, Herbut 1, Nocuń 4, Zimny 3, Mokrzka 4, Trawczyńska 4, Kwiecińska 2, Balsam 2, Dworczak 4.

Białoruś – Francja 23:25 (11:14).

Polska – Francja 22:16 (11:7).
Bramki dla Polski: Balsam 1, Urbaniak 1, Herbut 1, Jackiewicz 3, Zimny 5, Mokrzka 1, Konofał 3, Gadziszewska 1, Kwiecińska 6.

25.07.2013

godz. 10.00         Francja – Polska

godz. 16.00         Polska – Białoruś

godz. 18.00         Francja – Białoruś

26.07.2013

godz. 10.00         Białoruś – Francja

godz. 16.00         Francja – Polska

godz. 18.00         Białoruś – Polska

Z Giżycka Maciej Firlej

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest