Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

5 kwietnia 2014

Dobra gra i zwycięstwo nad Sborną

W swym drugim pojedynku w ramach lubelskiego turnieju Polacy pokonali Rosjan 27:21 (15:12) i, niezależnie od wyniku jutrzejszego meczu z Czechami, zapewnili sobie zwycięstwo w całej imprezie. Spotkanie ze Sborną miało jednak zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg niż wskazywałby na to końcowy rezultat, a na boisku nie brakowało twardej, ale uczciwej walki.

Na pojedynek z Rosjanami Hala Globus wypełniła się niemal do ostatniego miejsca, tylko pojedyncze krzesełka pozostały wolne. Lubelscy kibice stworzyli wspaniałą atmosferę, przez całe spotkanie głośno dopingując Biało-czerwonych.

W wyjściowym składzie zobaczyliśmy Piotra Wyszomirskiego, który w meczu z Białorusią pojawił się na placu gry jedynie na rzut karny. Pierwsze minuty były bardzo  wyrównane, a pierwsze skrzypce w szeregach naszych rywali grał wszechstronny Konstantin Igropulo, który po kwadransie miał na swoim koncie aż pięć trafień, w tym trzy z linii siedmiu metrów.

Wśród Polaków wysoką skuteczność demonstrował lewoskrzydłowy Adam Wiśniewski, na rozegraniu dzielnie wspierali go Piotr Chrapkowski oraz Michał Szyba i Polska prowadziła 9:7. Dwubramkowa różnica dzieląca oba zespoły utrzymywała się w kolejnych minutach, jednak coraz lepiej spisujący się w defensywie Rosjanie w końcu doprowadzili do wyrównania (11:11).

Końcówka pierwszej partii należała jednak do podopiecznych Michaela Bieglera, którzy, co ważne, potrafili wykorzystać okres gry w przewadze i na przerwę do szatni chodzili prowadząc 15:12.

Po wznowieniu obie ekipy postawiły na twardą grę w obronie, nie oglądaliśmy zbyt wielu bramek, a duża w tym też zasługa obu bramkarzy, Olega Gramsa i Wyszomirskiego. Ku radości polskich kibiców Wyszu popisał się kilkoma znakomitymi wręcz interwencjami, w 45. minucie było 20:17, a więc obie ekipy remisowały w tej partii 5:5.

Dużą klasę demonstrował też Mariusz Jurkiewicz, niezwykle pożyteczny w ofensywie i defensywie. Jego wymiana piłki i asysta do Chrapkowskiego sprawiły, że ręce same składały się do oklasków. Na boisku coraz bardziej też iskrzyło, nie brakowało twardej gry i fauli.

Decydujący dla losów pojedynku okazał się okres pomiędzy 50. a 55. minutą, kiedy przewaga Biało-czerwonych wrosła do pięciu trafień (25:20). Duża w tym zasługa Wyszomirskiego, którego kolejne parady sprawiły, że na trybunach niosło się głośne „Piotrek! Piotrek!”.

W końcówce Polacy w pełni kontrolowali przebieg wydarzeń, pewnie wygrywając 27:21. Warto odnotować premierowe trafienie w reprezentacji wczorajszego debiutanta, Wojciecha Gumińskiego.

MVP w obu zespołach zostali wybrani Piotr Chrapkowski oraz Igropulo. Na gorące oklaski zasłużył też trener Biegler, który dzisiejszego dnia obchodził urodziny i z tej okazji odebrał po meczu z rąk prezesa ZPRP Andrzeja Kraśnickiego okazały bukiet.

/Fot. G.Trzpil (7)

Turniej towarzyski w Lublinie / dzień 2.:

POLSKA – ROSJA 27:21 (15:12)

POLSKA: Szmal, Wichary, Wyszomirski – M. Jurecki 3, Kuchczyński 2, Masłowski 1, B. Jurecki 3, Jurkiewicz 3, Szyba 2, Chrapkowski 4, Wiśniewski 5, Daszek 2, Grabarczyk, Gumiński 1, Kostrzewa, Obiała, Zadura, Krzysztofik 1.

ROSJA: Sorokin, Bogdanov, Grams – Poliakov 1, Pyshkin 1, Shishkarev 1, Kovalev, Evdokimov, Kudinov 1, Nasyrov, Igropulo 8, Skopintsev 2, Aflitulin 2, Aslanyan 2, Komogrov, Zhitnikov 3, Tatarintsev.

Sędziowali: Vaidas Mazeika – Mindaugas Gatelis (Litwa).

Widzów: 4100.

BIAŁORUŚ – CZECHY 31:23 (16:9)

Tabela:

1

Polska

2

2

0

0

54:43

11

4pkt.

2

Białoruś

2

1

0

1

53:50

 3

2pkt.

3

Rosja

2

1

0

1

43:46

-3

2pkt.

4

Czechy

2

0

0

1

42:53

-11

0pkt.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest