Biało-czerwoni dzień wcześniej również w Arenie Gdynia wygrali z Rosją, 31:26. Tym razem spotkanie było bardziej wyrównane. Co więcej rywale początkowo uzyskali prowadzenie 9:5. Gospodarze straty zniwelowali jeszcze przed przerwą. Po zmianie stron Polacy zdołali wypracować 6-bramkową przewagę.

– Żle weszliśmy w mecz. Po przerwie na żądanie nasza gra wyglądała już znacznie lepiej. Ponownie dobrze zagraliśmy w obronie. Dużo pomogli też bramkarze Stać nas na jeszcze lepszą grę. Brakuje nam jeszcze koncentracji przez pełne 60 minut. W momentach rozluźnienia zbyt łatwo tracimy bramki – podsumował trener Kuptel.
Poniedziałek w polskiej kadrze będzie przeznaczony na podsumowanie dwumeczu z Rosją. Zespół ma zaplanowaną wizytę w aquaparku. Zawodnicy do domów rozjadą się we wtorek po śniadaniu. Zbiórka przed ME przewidziana jest na niedzielę.

Fot. Grzegorz Trzpil
POLSKA – ROSJA 33:30 (15:15)







