Mostbet to dynamicznie rozwijający się bukmacher, który zyskuje popularność w Polsce. Firma oferuje szeroką gamę zakładów sportowych, obejmujących nie tylko piłkę nożną, ale także koszykówkę, tenis, piłkę ręczną i wiele innych dyscyplin. Dzięki intuicyjnej platformie internetowej oraz aplikacji mobilnej, gracze mogą łatwo obstawiać mecze zarówno przed rozpoczęciem, jak i w trakcie ich trwania.

Dzięki licznym promocjom i bonusom, Mostbet przyciąga nowych użytkowników i zachęca do regularnego obstawiania. Gracze mogą liczyć na atrakcyjny bonus powitalny, który obejmuje procentowy dodatek do pierwszego depozytu oraz darmowe zakłady. Ponadto, firma organizuje różnorodne promocje, które pozwalają na uzyskanie dodatkowych korzyści w trakcie gry.

Mostbet kładzie duży nacisk na bezpieczeństwo transakcji oraz ochronę danych osobowych swoich użytkowników. Posiada licencję, która zapewnia legalność działania na polskim rynku. Firma stale rozwija swoją ofertę, wprowadzając nowe funkcje oraz usprawnienia, które umożliwiają jeszcze łatwiejsze korzystanie z usług bukmacherskich w Polsce.

Mostbet casino v Česku je oblíbené online kasino, které nabízí širokou škálu her, od slotů po stolní hry. S moderním designem a intuitivním rozhraním je ideální pro všechny hráče, kteří hledají vzrušení a kvalitní zábavu. Kasino také láká hráče různými bonusy a promoakcemi, které jsou skvělým způsobem, jak si zpříjemnit hru.

Díky aplikaci Mostbet casino mohou hráči snadno přistupovat k oblíbeným hrám i na svých mobilních zařízeních. Tato mobilní verze je optimalizována pro pohodlné hraní a nabízí všechny funkce, které jsou k dispozici na desktopové verzi. S jednoduchým vkladem a výběrem prostředků je hraní dostupné pro širokou veřejnost.

Mostbet casino dbá na bezpečnost svých uživatelů a nabízí šifrované transakce i ochranu osobních údajů. Díky tomu je hráčům zajištěno férové a bezpečné herní prostředí, což je pro každého důležité při online hraní.

12 grudnia 2018

W Rostocku lepsi gospodarze

Reprezentacja Polski przegrała w towarzyskim starciu z Niemcami 23:35 (13:16). W pierwszej połowie Biało-Czerwoni dostosowali się do szybkiego tempa spotkania w Rostocku i długo dotrzymywali kroku gospodarzom. Niestety po przerwie Polacy mieli duże problemy ze skutecznością, a rywale bezlitośnie wykorzystywali kolejne okazje do szybkiego ataku.

foto GER_POL 2

Spotkanie zaczęło się po myśli zawodników Piotra Przybeckiego, którzy po dziewięćdziesięciu sekundach wygrywali 2:0, a efektownym przechwytem i skutecznym szybkim atakiem popisał się Przemysław Krajewski.

Niestety kolejne trafienia należały do Niemców, w ósmej minucie Stefan Weinhold wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 4:2. Od tego momentu gra się wyrównała, a polski zespół odpowiedział golami Arkadiusza Moryty i Pawła Gendy. Po kwadransie gry miejscowi mieli jedną bramkę przewagi (7:6), ale kilka sekund później kolejny przechwyt Krajewskiego i znakomite podanie przez pół boiska do skutecznego i niezwykle szybkiego Moryty przyniosły remis po 7.

Na placu gry pojawili się debiutujący w drużynie narodowej Paweł Salacz i Kamil Adamczyk, zarówno obrotowy jak i rozgrywający już po kilku chwilach pokonali Andreasa Wolfa i zaznaczyli swoją obecność w meczowym protokole.

Gra Polaków w ofensywie mogła się podobać, szybkie akcje i odważne decyzje pozwalały dotrzymać kroku faworytom (12:12). W 27. minucie przy próbie rzutu z wyskoku kontuzję odniósł Genda, który popchnięty przez obrońcę niefortunnie spadł na prawą nogę, złapał się z grymasem bólu za kolano i musiał opuścić boisko.

Przy stanie 15:13 Biało-Czerwoni mieli szansę na zdobycie bramki kontaktowej, ale stracili piłkę i pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 16:13 dla gospodarzy.

Druga partia zaczęła się od bardzo szybkich akcji po obu stronach boiskach, żadna z ekip nie zwlekała zbyt długo z oddawaniem rzutów. Skuteczniejsi w tych próbach byli jednak Niemcy, którzy nie mieli kłopotów z pokonaniem Mateusza Korneckiego. Polacy zaś kilkukrotnie nie potrafili znaleźć sposobu na Silvio Heinevettera, energiczny golkiper z każda akcją spisywał się coraz lepiej.

Błyskawicznie przełożyło się to na rezultat – w 40. minucie miejscowi powiększyli dystans do siedmiu trafień (23:16). Nie pomogła kolejna zmiana między słupkami polskiej bramki, Adam Malcher również nie najlepiej radził sobie z rozpędzonymi atakującymi rywali.

Niemcy systematycznie zdobywali kolejne bramki (28:17), a niemoc polskiego zespołu w ataku przerwał w końcu Michał Daszek (28:18 w 47. minucie).

Końcowy fragment to już absolutna dominacja naszych zachodnich sąsiadów, którzy znakomicie radzili sobie zarówno w ataku szybkim jak i pozycyjnym. Szczególnie we znaki dał się naszym obrońcom Patrick Wiencek, obrotowy nie tylko kilkakrotnie trafił do polskiej bramki, ale też znakomicie asystował przy golach kolegów. Ostatecznie Niemcy pokonali Polaków 35:23.

mecz towarzyski / Rostock:

NIEMCY – POLSKA 35:23 (16:13)

Niemcy: Wolff, Heinevetter – Lemke 1, Wiencek 1, Reichmann 4, Wiede 2, Pekeler 4, Weinhold 1, Strobel, Fath 4, Groetzki 3, Schiller 4, Semper 1, Musche 6, Bohm, Kohlbacher 2, Drux 2.

Polska: Kornecki, Malcher – Salacz 2, Olejniczak 1, Adamczyk 2, Krajewski 3, Mokrzki, Krupa, Genda 1, Czuwara 1, Szpera 1, Moryto 6, Daszek 5, Kondratiuk, Gebala 1, Klimków.

Sędziowie: Palsson – Eliasson (Islandia).

Widzów: 4489.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest