W największym smutku żegnamy Piotra Nurowskiego, wspaniałego człowieka, Prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego i przyjaciela piłki ręcznej. Był wybitną postacią świata sportu, sportu któremu poświęcił się bezgranicznie. Swą przygodę rozpoczął w roli sportowego sprawozdawcy radiowego, następnie związał swe losy z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki, od 2005 r. był Prezesem Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Przewodniczył Polskim Reprezentacjom Olimpijskim na igrzyskach w Turynie, Pekinie i Vancouver. Do Katynia udał się, aby złożyć wieniec na grobach zamordowanych tam 70 lat temu polskich olimpijczyków. Miał 64 lata.