Młodzieżowa reprezentacja Polski kobiet udała się do Izmiru, gdzie w piątek rozpoczynają się Mistrzostwa Europy w tej kategorii wiekowej. Podopieczne Zenona Łakomego w grupie C kolejno zmierza się z Hiszpanią, Rumunią i Austrią. Tytułu broni Rosja.
„Będzie to największa próba dla tego zespołu. Dziewczyny do tej pory nie grały w imprezie tej rangi. Naszym celem jest wyjście z grupy” – powiedział tuż przed odlotem trener Zenon Łakomy.
Kluczowym wydaje się pierwszy mecz – z Hiszpanią. „Otwiera on drogę do dalszych gier. Z Rumunią w ostatnich trzech bezpośrednich spotkaniach mamy idealny bilans: zwycięstwo, remis i porażka” – dodał szkoleniowiec. Austria wydaje się w tej stawce słabsza, ale na pewno nie można jej lekceważyć. Z każdej grupy do II rundy awansują po dwa najlepsze zespoły.
Zawodniczki w ostatnich dniach przeszły badania wytrzymałościowe, który potwierdzają dobre przygotowanie. Szkoleniowiec zadowolony był z faktu, że kontuzje w ostatniej chwili nie pokrzyżowały planów.
„Z moich obserwacji wynika, że wiele drużyn prezentuje podobne umiejętności. Będzie decydowała dyspozycja dnia. Na pewno naszym atutem są warunki fizyczne rozgrywających. Liczę na Klaudię Pielesz, która poczyniła duże postępy a także Kingę Byzdrę. Ona, podobnie jak kilka innych zawodniczek z tego zespołu, rokuje nadzieje na grę w pierwszej reprezentacji. – zakończył Łakomy.
ZOBACZ TAKŻE:
W Dziwnowie przed wyprawą do Izmiru
Mazovia Cup: Polska-Litwa 39:21