W pierwszym meczu w ramach kwalifikacji do Euro 2012 Polska pokonała w Warszawie Ukrainę 23:15 (11:7). W pierwszej połowie oba zespoły zaprezentowały dobrą grę w defensywie i stąd właśnie stosunkowo niski wynik do przerwy. Druga partia to koncert gry kapitana polskiej reprezentacji – Sławomira Szmala. Dopiero po upływie 18. minut Ukraińcom udało się zdobyć drugą bramkę w tej części gry. Polacy prowadzili już wtedy 17:9!
Radość na polskiej ławce /Fot. Łukasz Grochala
Był to pierwszy, od czasu poważnej kontuzji oka w czerwcowym meczu z Chorwacją, występ w kadrze Karola Bieleckiego, przywitanego gromkimi brawami przez kibiców, którzy do ostatniego miejsca wypełnili halę Torwaru. Warto też odnotować bardzo dobrą grę dwójki skrzydłowych – Bartłomieja Tomczaka i Roberta Orzechowskiego, którzy tak naprawdę stawiają pierwsze kroki w zespole trenera Bogdana Wenty.
Sławomir Szmal zaliczył kolejny kapitalny występ w kadrze /Fot. Łukasz Grochala
Polska – Ukraina 23:15 (11:7)
Polska: Szmal, Wyszomirski – Jaszka 3, Kuchczyński 3, Tkaczyk 2, Tomczak 2, Bielecki 1, Jurecki 3,
Orzechowski 2, Jurasik 1, Jurecki 2, Piotr Grabarczyk 1, Tłuczyński 3, Marcin Lijewski 2, Rosiński, Jurkiewicz 1.
Ukraina: Brażnyk, Komok – Onufrijenko 4, Serhij Lubczenko, Szewelew 1, Stecura 1, Ganczew 1, Kriwczykow 1, Burka 3, Ostruszko 4, Pokotyło, Wysznewski, Konstantinow, Pedan, Nat, Zwiezdow.
Sędziowali: Nenad Nikolic i Dusan Stojkovic (obaj Serbia).
Kary: Polska – 6, Ukraina – 8 min.
Widzów: 4800 – komplet
W drugim meczu ‘polskiej’ grupy 3, Słowenia pokonała w Celje Portugalię 34:31 (17:14).
Karol Bielecki mógł liczyć na gromkie wsparcie kibiców, którzy szczelnie wypełnili warszawski Torwar /Fot. Łukasz Grochala